sobota, 29 listopada 2014

Żelazna Maska (8)

Cały tydzień w SZPITALU. Miałam cały TYDZIEŃ na zwiedzenie pięter tego ,,więzienia'', jeżeli rozumiecie o co mi chodzi. Musiałam brać leki trzy razy dziennie, chodzić z pięć razy na badania. Jednym słowem ,,nuda'', zjeżdżałam windą z góry na dół. Na rolkach nie jeżdżę chyba że w nocy, ale od ostatniej akcji minęło trochę czasu. Staram się nie myśleć o typku spod bloku z naprzeciwka, muszę powiedzieć że.... zaintrygowało mnie jego pojawienie się. No bo co jeśli to był.... on.

Żelazna Maska (7)

Kiedy się obudziłam było ciemno, no tak uroki zimy wstajesz jest ciemno,  po południu jest ciemno i w nocy ,,O jaka wielka niespodzianka jest ciemno''. Wstałam obolała z łóżka, i postanowiłam otworzyć okno. Świeże powietrze tego mi było trzeba,  zaraz co do... Przy sąsiednim budynku ktoś stał, zauważył że na niego patrzę i ... uciekł.Byłam pewna, miał na sobie żelazną maskę.

piątek, 28 listopada 2014

Ogłoszenia Parafialne

Cześć
Dziś o 23,00 kolejna część Żelaznej Maski

Żelazna Maska (6)

Nie wiem kto zjeżdżał windą ale chyba mnie szukał. No i moja przepowiednia się sprawdziła, po wejściu do pokoju miałam czas na rzucenie rolek w kąt, ale też na wejście pod kołdrę. Gdy rzuciłam rolkami w kąt, a przynajmniej tak mi się zdawało bo wcześniej zgasiłam światło i znowu było ciemno jak w dupie.
- Hmm czemu tu nie ma Voxidosu, no i muszę się wracać.
Pielęgniarka była stara i niezbyt przyjazna, no ale co ja poradzę. Mówiła coś o Voxidosie, co to cholerstwo ?
- Dobra mam...
Oby mi tego nie wstrzykiwała bo jak boga kocham zacznę krzyczeć na cały szpital.
- Hmm to gdzie były te poparzenia ? A już wiem...
Chyba nie muszę mówić gdzie mnie smarowała tym glutem, ale powiem że ta maść chyba działa.

środa, 26 listopada 2014

Żelazna Maska (5)

Jednym z plusów szpitala jest podziemny parking na którym non-stop palą się światła. Po znalezieniu rolek... potrzebowałam pomyśleć, a mi się najlepiej myśli jeżdżąc. Na zewnątrz bym nie wyszła, bo wejście zamknięte, a na piętrach przecież są pacjenci, został tylko parking. Poszłam schodami, bo gdyby ktoś jechał windą to miałabym przesrane i tyle. Kiedy w końcu dotarłam nałożyłam rolki i zaczęłam jeździć. Tak czy siak po (około) godzinie intensywnego myślenia zachciało mi się spać i w tym momencie albo miałam farta albo jestem mądra. W ostatnim momencie zorientowałam się że pielęgniarka może sprawdzić ,,mój stan zdrowotny'' zdjęłam rolki i popędziłam na górę. Przelotem zauważyłam że ktoś zjeżdża windą.[...]

wtorek, 25 listopada 2014

Rosyjski to złooo

Siedziałam przy matmie i przy bioli, a teraz przy ruskim. Jak dla mnie nie powinno być dodatkowych języków,  no bo są trudne i w ogóle dużo nauki z innych przedmiotów. No więc ogłoszenia parafialne, około 21:30 powinna być Żelazna Maska, a co do ,,nowej'' serii to jeszcze nwm co z nią będzie. Na razie.

Magiczna Przygoda Trójki Bohaterów (1)

Pewnego razu, w krainie Chusteczkolandii była trójka bohaterów min. Mistrz Origami, Obrońca Pałacu z Chusteczek Higienicznych oraz Strażniczka Mrocznej Rzeki, czyli ja. Gdy trójka bohaterów poszła na trening (na salę gimnastyczną) odkryła magiczną,  różową (naklejkę) manę (y), bohaterki postanowiły poradzić się ich koleżanki czyli Chusteczkowej Piekareczki.

Ps. To pierwsza część historii trójki bohaterek.
Ps. To tylko nasza wyobraźnia, nie bierzcie tego na poważnie.

poniedziałek, 24 listopada 2014

Żelazna Maska (4)

Telefon leżał rozwalony na stoliku, na początku chciałam zobaczyć która godzina, ale teraz wolałabym do kogoś zadzwonić. Wyjrzałam przez okno, bilbord na sąsiednim budynku wskazywał 4 nad ranem. Dopiero wtedy zobaczyłam moje rolki, które stały pod oknem. Wzięłam je i znowu wyjrzałam przez okno, padał śnieg, a to znaczy.... Jak długo byłam w szpitalu? Ile czasu minęło od pożaru ? Czy ja byłam w ... śpiączce ?

piątek, 21 listopada 2014

Żelazna Maska (3)

Ciężkie ciało,  ciężkie powieki. Nie miałam siły, źle się czułam pewnie wymiotowałam. Byłam słaba, ale nie na tyle żeby usiąść na łóżko. A jednak szpital, przynajmniej tyle widziałam bo było ciemno jak w dupie. Obmacałam wszystko dookoła, telefonu nie znalazłam. Za cholerę by mnie nie zmusili do podłączenia kroplówki, no ale skoro nie przytomna to można by ją nawet wyrzucić przez okno. Wzrok powoli się przyzwyczajał do ciemności,  ale jednak jebnęłam o jakąś szafkę i coś zrzuciłam. No w mordę jeża chcę tylko dojść do włącznika.[...]. Cholernie boję się szpitali, spowodowane głównie oglądaniem horrorów o psychiatrykach, ale to szczegół.(spojrzenie w kąt sali). No nie kurwa nie, to są jakieś żarty, tylko nie to.

czwartek, 20 listopada 2014

Wykończona psychiczne i fizyczne .

Cześć,
Wróciłam z basenu jestem ZMĘCZONA no ale jeszcze trzeba odrobić lekcje. Pierwsza część Żelaznej Maski chyba była sukcesem jak mi się uda to dziś zrobię 3 część. Tymczasem na razie.

środa, 19 listopada 2014

Żelazna Maska (2)

Kurwa w co ja się pakuje ? Nie mogę tu zostawić Leny samej, cholera (kaszle).
-Lena !!!!!! To ja odezwij się,  gdzie...(kaszle).
Jak zaraz nie znajdę Leny i stąd nie ucieknę to budynek się zawali.
-Scarlett ! Ra.....
Lena jest na górze, schody się zawaliły.
-Idę do ciebie czekaj tam !![...]
Nic jej nie jest to najważniejsze, cholera gdzie teraz ? Wejście się zawaliło, może Lena się przeciśnie.
-Lena,posłuchaj wyjdziesz tędy okej ?
-Yhym.
[...]Dobra Lena wyszł (kaszle) cho....
Upadłam byłam nieprzytomna i wtedy pojawiło się światełko nadzieji. Nie wiedziałam kto mnie wyniósł, zasłonił kurtką gdy budynek wybuchł i zaniósł do karetki. Być może to był anioł chyba że .... umarłam.

wtorek, 18 listopada 2014

Żelazna Maska (1)


Nie wiem ile razy jeszcze będzie  mi leciała krew z nosa, ale powoli kończy mi się cierpliwość. Tak było też niedawno.......

Ja walę jestem pewna że tu się umawialiśmy, gdzie on jest ? Dobra posłucham radia szybciej zleci czas.
-Pożar na ulicy Wojska Polskiego, doszło do podpalenia budynku. Straż nadal zmaga się z płomieniami, nie wiadomo czy w budynku ktoś jeszcze został.
O kur*a no nie oby to nie był budynek o którym myślę.Co sił w rolkach, jechałam na skróty wywalając się ze 2 razy po drodze. Kiedy już dojechałam zobaczyłam gliniarzy i strażaków.
Pierdole nie pozwolą mi przejść, chociaż jeżeli podjadę z tyłu budynku? Może się uda.[....]Dobra teraz trzeba znaleźć jakieś przejście, chyba mam szczęście. Tylnie drzwi były otwarte choć były trochę zawalone.
Ja nie dam rady? Muszę znaleźć Lenę.

poniedziałek, 17 listopada 2014

Życie nie jest nowelą

Cześć,
No więc.... nie mam usprawiedliwienia na te dni, choć miałam ostry zapiernicz.No ale ku*wa nie jestem z Klanu, życie nie jest nowelą. Jak chcesz coś osiągnąć to musisz zapierniczać 24/7 żeby przetrwać. Taka prawda ludzie.Obecnie odrabiam lekcje, mam jeszcze polak i fize i inne duperele ale to was nie interesuję, zapewne. Pocieszmy się tym że za 5 tygodni święta, no może nie za pięć bo są weekendy.Przypominam o serii która będzie (na 100%) jutro. Na razie.

piątek, 14 listopada 2014

Drobna zmiana planów.

Cześć,
No więc zmiana planów pierwszą serią będzie Żelazna Maska i pierwsza część będzie jutro,tymczasem miłej nocki.Na razie.

czwartek, 13 listopada 2014

Złość piękności szkodzi a to mnie *****

Cześć,
No i znowu wieczór, a ja znowu wkurwiona (przepraszam za przekleństwo) niestety inaczej tego nie mogę wyrazić. Jutro karkówka z infy i odpytka z z.a . No w życiu bywa i nie obchodzi mnie że złość piękności szkodzi bo to mnie nie obchodzi. Tak czy siak mam zdziwko bo nadal prowadzę bloga i z dnia na dzień publikuje posty. Chciałabym podziękować za to że gdzieś tam są ,,stali bywalcy" to naprawdę mega motywuje i widzę że przy pisaniu się rozkręcam.Na razie

środa, 12 listopada 2014

Zajebiście w liście

Cześć,
Chyba nie jest za późno na posta,akurat siedzę nad histą bo baba może pytać :P.Na dokładkę dostałam dziś 3 i 1, no po prostu zajebiście w liście. Więc moi rodacy seria fabularna będzie pojawiać się w :
-jak będę miała czas to w piątki i we wtorki
-jak będzie dłuższy weekend to codziennie (np.ten co był 4-dniowy)
Serię chcę zacząć jak najszybciej czyli w ten piątek.Jeżeli mi się uda to będę wstawiać rysunki.Dobra ogłoszenia parafialne zakończone. Na razie.

wtorek, 11 listopada 2014

Seria fabularna

Cześć,
No więc.... jutro znowu do szkoły,  jezuu masakra jakaś. Przynajmniej został mi tylko do odrobienia ruski.Co do serii fabularnej, po wstawieniu wczorajszego posta skapnęłam się że .... nikt mi nie odpowie i dlatego pierwszą serią będzie (proszę o fanfary) BATMAN:THE OTHER STORY bądź jak kto woli THE AMAZING STORY OF JUSTICE LEAGUE.Tak ta seria będzie z udziałem bohaterów DC.Ostatnio miałam fazę na DC a raczej na ich kreskówki i dlatego tak wyszło.Napiszę później.Na razie.

poniedziałek, 10 listopada 2014

Zabiegany dzień

Cześć,
Przepraszam że tak późno wstawiam tego posta ,ale miałam dzisiaj urwanie głowy. No więc we wcześniejszym poście mówiłam o tym pomyśle na bloga.Tym pomysłem jest seria fabularna, niestety mam dylemat ponieważ mam dwie takie serie i nie wiem którą wybrać ,więc pomyślałam że to wy zadecydujecie.Dokładnie wszystko opiszę , ale to dopiero jutro.Co do dnia jestem prawie cały czas zmęczona , to pewnie przez tą deszczową pogodę.Jak w tytule widzicie miałam zabiegany dzień ponieważ:najpierw pojechałam do weterynarza z kotem a później do przychodni lekarskiej,później spożywczak i obiad.Muszę kończyć na razie.

niedziela, 9 listopada 2014

Wprowadzenie, czyli Welcome Everybody !

Cześć
Więc zacznę od tego że to mój drugi blog, w swoim krótkim życiu miałam już jednego bloga ale był on ... dziecinny.Gdy go zakładałam byłam jeszcze w podstawówce i nie był on akurat na bloggerze,( lecz na blog.pl).Szczerze nie wiem co mam napisać ,choć zazwyczaj nie mam z tym problemu.Nie jestem raczej perfekcjonistką ale staram się by wszystko było cud,miód i malinka.Jak będę prowadziła bloga ? To jest pytanie za 100 punktów.Miałam pomysł i być może go wprowadzę.Co będzie to ma być.Dobra będę już kończyć.Na razie (pisze się razem czy oddzielnie?)
PS.Jak będę miała czas to jutro coś napiszę.