niedziela, 24 maja 2015

Żelazna Maska (24)

- Rany Luke, już tak nie krzycz.-powiedziałam.
- Cholera jasna mnie zaraz trafi z wami.-powiedział Luke.
- Stary, może się trochę prześpisz?-powiedział Daniel.
- No dobra.-odpowiedział.
Luke naprawdę wyglądał na zmęczonego, chociaż ja w ogóle nie spałam. Myślę, że wszystkim przydałby się solidny odpoczynek. Inaczej będziemy wyglądać jak trupy.
- Mogę jechać z przodu?- spytała Rose.
- Taa, jasne.-powiedział Luke i poszedł na tył.
Ja nałożyłam słuchawki i zaczęłam słuchać muzy, miałam wrażenie, że ktoś nas obserwuje i chyba się nie myliłam. Ktoś nas obserwował, ale nie dałam tego po sobie poznać, jeszcze poczekamy.

poniedziałek, 18 maja 2015

Żelazna Maska (23)

- No, powietrze.-powiedziałam wychodząc z auta.
Za 2 godziny mieliśmy być w domu, na razie tankowaliśmy samochód na stacji benzynowej.
- Chcesz?-spytała Rose.
- Skittels'a?-powiedziałam- Zawsze!
Daniel oparł się o samochód i studiował drogi, a Luke poszedł zapłacić. Tylko ja i Rose stałyśmy jak słupy i jadłyśmy Skittels'y.
- No dobra, jedziemy dalej.-powiedział Luke.
- Okej, ale najpierw zdjęcie.-powiedziałam.
Ustawiliśmy się przed samochodem i...
- Dobra, komu w drogę temu w...-powiedziałam.
- Trampki.-powiedział Daniel.
- Właśnie!-powiedziałam.
- Nie, chodzi mi o to że mam dziurę w trampkach.-wyjaśnił.
- Jaa, do samochodu!-krzyknął Luke- Już!

niedziela, 17 maja 2015

Jeff Glynn: Bitwa Światów

- A twojej babci nie ma w domu?-spytałem- poza tym, nie chcę się wpraszać.
- Boisz się mojej babci?-powiedziała ze śmiechem- i nie wpraszasz się bo cię zaprosiłam, głupku.
- Czyli, że jej nie ma?-kontynuowałem.
- Yhym, pojechała na 2 tygodnie do sanatorium.- No właź.-powiedziała.
Nieźle urządzone mieszkano, na pewno lepiej niż mój hangar.
- Dobra, idź do salonu, a ja zaraz przyjdę.-powiedziała.
- Okej.

sobota, 16 maja 2015

Recenzja książki

Dzisiaj rano skończyłam czytać "Danina, Nowoczesna Baśń,, autorki Holly Black. Jest to baśń dla ,,starszej młodzieży,, opowiadająca o Kyle, szesnastoletniej pixie. Mieszka ona w świecie w którym jest tkz. Sforny Dwór i Niesforny Dwór na których mieszkają skrzaty. Pomiędzy dworami toczy się walka i trzeba złożyć tytułową daninę, czyli Kyle. Autorka napisała także "Kroniki Spiderwick,,. Ogólnie książka mi się podobała, całkiem ciekawa choć są momenty lekko nudnawe. Główna bohaterka też mi się bardzo podoba, jej charakter i styl bycia. Co do książki to nie zdradzam szczegółów. Moja ocena to 7/10. Na razie w przyszłym poście ;).

sobota, 9 maja 2015

Posty na Luzie (4)

Matury, potrwają do końca maja, a w czerwcu będzie totalny luzik :). No cóż dla mnie mnie raj a dla maturzystów katorga,  bywa :D. Nie ma  niektórych nauczycieli i jest git. Przechodząc na inny temat, uzależniłam się od pewnej piosenki (See You Again- Wiz Khalifa feat. Charlie Puth). Meegaśna moim zdaniem. Co do grafiku... to jest nieaktualny, lecz na pewno 2 posty tygodniowo będą. Na razie ;)

poniedziałek, 4 maja 2015

Żelazna Maska (22)

Spojrzałam na telefon, 22:39, a noc jeszcze dłuuga. Słuchałam sobie The Cab i oglądałam miejsca które mijaliśmy, stwierdziłam, że w kij dużo tu bilbordów. Rose i Daniel chyba spali, a za kółkiem siedział Luke. Jest godzina 22:41. Zginiemy marnie. Odpięłam pas i pochyliłam się do przodu.
- Daleko jeszcze? -spytałam Luke'a.
Jako odpowiedź podał mi mapę.
- Jesteśmy w New Jersey.-powiedział.
Ekstra, choć jesteśmy bliżej niż dalej.