poniedziałek, 4 maja 2015

Żelazna Maska (22)

Spojrzałam na telefon, 22:39, a noc jeszcze dłuuga. Słuchałam sobie The Cab i oglądałam miejsca które mijaliśmy, stwierdziłam, że w kij dużo tu bilbordów. Rose i Daniel chyba spali, a za kółkiem siedział Luke. Jest godzina 22:41. Zginiemy marnie. Odpięłam pas i pochyliłam się do przodu.
- Daleko jeszcze? -spytałam Luke'a.
Jako odpowiedź podał mi mapę.
- Jesteśmy w New Jersey.-powiedział.
Ekstra, choć jesteśmy bliżej niż dalej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz