To nie tak, że umiem kontrolować tylko wodę, ale także ciecze ja także je czuję i słyszę. W naszych żyłach płynie krew, może trochę to głupio zabrzmi ale jest ona... jakby granatowa,inna. Szczerze nigdy mnie to nie to nie obchodziło. Jednak w momencie stania przy kasie, oprócz naszej trójki była jeszcze osoba z taką krwią, ale nie był nią Luke.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz