Cholerka i co teraz? Spojrzałam na Rose i Daniela, ale byli zbyt zajęci szukaniem drobniaków po kieszeniach. Chyba czas na improwizację.
- O kurde, czy to nie te japońskie Pocky? Muszę ich spróbować!-powiedziałam.
Pognałam więc do działu ze słodyczami.
- Dobra, ale SAMA za to płacisz!-krzyknął Daniel za mną.
Właśnie skręcałam w alejkę, kiedy ktoś mnie pociągnął za ramię...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz